niedziela, lutego 1

Ulubieńcy miesiąca: Styczeń 2015

Stwierdziłam, że będę taka hojna i podzielę się rzeczami, dzięki, którym udało mi się przetrwać ten miesiąc.

1) Muzyka

Remix piosenki Tove Lo - Habits (Stay High)




Ta piosenka, kojarzy mi się z kimś wyjątkowym. Po prostu lubię ją. 

2) Film:

Atlas Chmur Tom Tykwer; Andy & Lana Wachowski


Atlas Chmur z 2012 roku. Jest po prostu niesamowity. Historia oparta jest na książce Davida Mitchella. Opowiada on historie kilku osób. Co ciekawe w filmie Ci sami aktorzy grają kilka ról i o to właśnie chodzi. Film pokazuje jaki decyzje, które oni podejmują mają wpływ na teraźniejszość oraz przyszłość. Dawno nie widziałam lepszego filmu, jest nieziemski. Osobiście moimi ulubioną postacią jest Robert Frobisher.









3) Najprzystojniejszy Mężczyzna Tego Miesiąca:

Bradley Soileau 




4) Najlepszy YouTuber




 Lisie Piekło   
Chyba nie muszę tłumaczyć za co. 
Kto ogląda ten wie.

5) Jedzenie/Picie miesiąca:
Sok Pomidorowy. Ten sok mogłabym pić do końca mojego życia. Uwielbiam go.




6) Książka Miesiąca:

Gwiazd Naszych Wina autorstwa Johna Greena. Może jestem trochę nieoryginalna i spóźniona, ale ta książka po prostu musi być ulubieńcem tego miesiąca! Każdy słyszał na pewno cokolwiek o tej książce.
To co się wydarzyło w moim życiu nawiązuje właśnie do treści. A poza tym uwielbiam Augustusa Watersa. Jak można go nie lubić?




7) Anty-ulubieniec miesiąca:
Czas. Ogólnie to strasznie go nie lubię. Za mało go zawsze, a poza tym jest strasznie chamski. Nienawidzę czasu!





A więc to chyba koniec, koniec ulubieńców.
Żegnam Was. Dobranoc. 

Lou.






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz